…..” Elu mamy trudną sytuację ….. jest wojna ….brakuje żywności i podstawowych artykułów…” taki telefon otrzymała nasz koleżanka klubowa Ela Szymańska od Stanisławy z Kołomyi Patronki naszych Polskich korzeni , która rzadko kiedy zwraca się o pomoc…
Nasze Rotariańskie telefony rozdzwoniły się i w piątek podjęliśmy decyzję o zorganizowaniu „Specjalnego” transportu z żywnością do Kołomyi.
Czasu mało…”Jedziemy w poniedziałek…” – dzięki uprzejmości Zamojskich Zakładów Zbożowych, Caritas Diecezji Zamojsko Lubaczowskiej, Spółek Skarbu Państwa – naszych hojnych darczyńców kolega Rafał Pasieka wyrusza w poniedziałek 04.04.2022 roku z darami w drogę w Ukrainę.
Wjeżdżając w Ukrainę ujrzeliśmy spokojnie trzepoczącą na wiosennym wietrze flagę Ukrainy…..Niebo było tak błękitne.
Przejazd przez kolejne punkty kontrolne i wieczorem trafiliśmy do NASZEJ KOLOMYI.
Uściski i uczucia były nie do opisania, łzy szczęścia – łzy radości – łzy miłości.
Szybki rozładunek, w którym brała udział Polonia z „Pokucia” wspólny rosołek jaki został przygotowany, uściski i wracamy z sercami przepełnionymi w kierunku granicy, po drodze kilka kontroli, jeden komunikat bombowy powtarzany przed Ivano-Frankowskiem – tak dziś nazywa się dawny Stanisławów.
Wracamy do Polski z terenów wojny gdzie wróg zaatakował nad ranem bez ostrzeżenia….
Nie zostawimy Was ….niedługo wrócimy.





