Wczoraj byliśmy na wycieczce integracyjnej w Suścu. Jechaliśmy tam przez Krasnobród i malowniczy Szur, a wcześniej zahaczyliśmy o Szewnię Dolną, aby zobaczyć piękny, drewniany kościółek, dawną cerkiew prawosławną z 1905 roku. A wspaniale opowiadał nam po drodze, o historii i geografii Roztocza, nasz klubowy kolega i zarazem archeolog i przewodnik zamojski Wojtek Łosiewicz. Potem była przejażdżka bryczkmi po susieckich lasach, przejście do wodospadu Jelonek, nad Szumy w Rebizantach, ognisko i wspólne biesiadowanie w serdecznej, wesołej atmosferze. Jak zawsze w RC Zamość.










