Już po raz 6-ty RC Jarosław zorganizował, sławną już, wycieczkę po Bieszczadach zwaną „Rotariańska Jesień w Bieszczadach”. Była to wycieczka autokarowa w dniach 17, 18 i 19 września.
Zbiórka 17-go w hotelu „Piast” w Tuczępach pod Jarosławem, gdzie po zakwaterowaniu odbyła się w piątek, w miłej i radosnej atmosferze, uroczysta kolacja z udziałem wszystkich gości i Naszego Gubernatora Wojtka Wrzecionkowskiego. Podczas spotkania klub RC Jarosław przedstawił bogatą historię swojej już ponad 20 letniej klubowej działalności. Poszczególne kluby uczestniczące w wycieczce również przedstawiały się i krótko charakteryzowały swoja działalność. Oprócz RC Zamość w wycieczce uczestniczyły kluby z RC Lublin , RC Częstochowa, RC Elbląg i RC Polanica. Od Nas, kolega z RC Jarosław Mietek Słoma jako reprezentant licznej grupy strzeleckiej z Jarosławia, otrzymał książkę, już bardzo rzadką na naszym rynku wydawniczym, dotyczącą strzelectwa sportowego „Pistolety i Rewolwery – wybór, selekcja , modyfikacja” za swoje i drużyny strzeleckiej RC Jarosław wyniki na ostatnich mistrzostwach strzeleckich naszego dystryktu.
18 września, rano, skoro świt, autokarem udaliśmy się na wycieczkę. Pogoda była kiepska. Było pochmurno, ale nie padało, no może siąpił tzw. „kapuśniaczek”. Dlatego też zrezygnowaliśmy z tradycyjnego wejścia na wieżę widokową w paśmie Jeliniowatego k. Mucznego. Ale za to, atmosfera w autobusie była wspaniała. Po uroczystej kolacji w piątek wszyscy już się zali. Było fajnie i wesoło, chyba oprócz śpiewów, o ile pamiętam były krótkie przyśpiewki.
Zwiedziliśmy na początku Przemyśl i katedrę, potem był zamek w Kraśniczynie i muzeum Beksińskiego w Sanoku. Cały czas autobusem przemieszczaliśmy się po Bieszczadach podziwiając krajobraz. Mimo, że nie była ładna pogoda to nawet w taki pochmurny dzień Bieszczady mają swój niezapomniany i niepowtarzalny urok. Największe wrażenie robią „parujące” mgły nad górami obrośniętymi, zielonymi, gdzieniegdzie już oprószonymi kolorowymi jesiennymi plamami, lasami. Widoki przepiękne. Na obiad byliśmy w Cisnej, gdzie był nocleg się i gdzie o godz. 18 rozpoczęła się wielką zabawa, ognisko, grill, biesiadna muzyka, śpiewy, muzyka na żywo z udziałem „Bieszczadzkiego Zakapiora” (chyba to taki pseudonim artystyczny, bo wcale na zakapiora nie wyglądał). Mim, że padał deszcz to zabawa była do późnych godzin nocnych, a że hotel był na uboczu Cisnej, pewnie nikomu to nie przeszkadzało.
W niedzielę 19 września, po śniadaniu odbył się przejazd leśną kolejką wąskotorowa na trasie Cisna – Balica. Mimo pogody, wrażenie niesamowite, otwarte wagoniki, powolna majestatyczna podróż lasami i bieszczadzkimi dolinami, okraszona w drodze powrotnej opowieściami „hamulcowego” w ostatnim wagonie, młodego pracownika tej kolejki, ratownika górskiego i pasjonata bieszczadzkiej przyrody. Niezapomniana wycieczka. Na koniec, obiad w Zatwarnicy, gdzie kończy się droga, potem już tylko piesze szalki, między innymi na Połoninę Wetlińska, zwiedzanie chaty bojkowskiego i przejście do największego wodospadu w Bieszczadach, który jest wodospadem sztucznym, tak, tak, sztucznym, ale wygląda jak by miał tysiące lat, jest przepiękny i urokliwy, ale dlaczego – sztuczny, to dowiecie się sami jak go odwiedzicie. Polecamy.
Zakończenie wycieczki obyło się na dworze podczas wspólnego skromnego „zimnego” biesiadowania i wspólnymi zdjęciami gdzieś na parkingu na ”Pętli Bieszczadzkiej’.
Wspaniała atmosfera, dużo uśmiechu i pogodne rozmowy, nowe znajomości i przyjaźnie, mimo pogody, niezapomniane widoki i podziw na piękno tej krainy, to cechy tej niezapomnianej wycieczki.
Ale jedno jest najważniejsze, że dzięki wspaniałym kolegom z RC Jarosław Zbyszkowi Dziedzicowi, Markowi Poździkowi i Prezydentowi RC Jarosław Piotrkowi Balickiemu atmosfera wycieczki była niesamowita.
Nie była żadnych, ale to żadnych, problemów. Nikt nikogo nie poganiał, nikt nie ustalał „sztywnych” terminów i narzucał zaplanowany program. Takie wycieczki i tak prowadzone wycieczki powinny być na całym świecie, a biura podróży organizujące takie profesjonalne wyjazdy powinny uczyć się, jak tworzyć i jak organizować, od kolegów z RC Jarosław.








